Creative Commons License
piątek, 18 listopada 2011
::: ŚLADOWE ZMIANY :::

 

_Co robisz?
_Różne wydarzenia. I nie piszę doktoratu. A ty?
_Robię, żeby ludziom się chciało.
_Mi się nie chce. Pracuję nad tym od wielu lat. Zapracowałam sobie na to.

 

 

 

piątek, 03 września 2010
::: SCHUYLER :::


James Schuyler 30 czerwca 1974

 

 

 

 

"Pragnę wam dziś oznajmić,
że w ten weekend niedzielny
poranek na wsi
przepełnia mą duszę
niezmąconą radością:
te wydmy za
stawem za
pagórkami woskownicy –
mój ulubiony
krzew (przynajmniej
dzisiaj) – są
nieme jak łańcuch
gór: taki
subtelny profil
na tle nieba, które
przechodzi od brzasku
w błękit. Róże
poruszają się, winorośl
przy wejściu na pomost
drży i obraca
najmłodszymi liśćmi,
więc połyskują blado
i wyglądają jak kwiaty.
Krasnopióry epoletnik
dziobie trawę;
drugi przysiadł na krzaku.
Z drugiej strony, biały
zameczek milionera obraca
się flanką, aby złapać
słońce tuż po wschodzie. Żadnych
innych domów, z wyjątkiem
tego jednego, urzekającego,
pełnych obrazów,
kwiatów i ciszy.
A nie powiedziałem jeszcze
ani słowa. Lubię
być sam
z przyjaciółmi. Wstawać
na ten poranny widok
i jeść gotowane jajka
i dodatkowego tosta z
dżemem agrestowym Tiptree
(zielonym) – i z kawą,
z mlekiem, bez cukru. Jane
mówiła, że ponoć
liofilizowana
jest najzdrowsza, kiedy
pojechaliśmy wczoraj
na zakupy i ona
i John kupili grube
niebieskie perskie talerze.
Jak też kawa może być
zdrowa? Dumałem
kiedy słoneczny wiatr
dął w samochodowym
oknie w drodze do domu.
Dom! Jakie to szczęście
mieć dom, jaki trud
stworzyć tak piękną scenę
dla rodziny i dla
przyjaciół. Dla przyjaciół!
Gdyby tak nas ktoś słyszał, plotkujących
przy obiadowym stole
zeszłego wieczora. Hej,
obiadowy stół dzisiaj
jest już śniadaniowy:
„Chłopak w spodniach
to nie ten sam chłopak
kiedy jest bez spodni”, kto
to powiedział? Nieciągłość
wszędzie widzimy i jesteśmy
tacy sami, a jednak inni,
inni, inni. „Inez,
miło cię widzieć”.
Nadchodzi kot, stateczny,
który uśmiercił wczoraj,
i przyniósł, złotą rybkę.
Chciałbym wyjść
i odrobinę popływać, lecz
jest trochę za chłodno
na kąpiel. Wystarczy że
tu siedzę, pijąc kawę,
piszę, patrzę, jak ten piękny
dzień powoli dojrzewa (taki
deszczowy był czerwiec)
kiedy Jane i Joe
śpią w swoim pokoju,
a John w swoim. Myślę,
że pójdę zrobić więcej tostów."

wtorek, 20 lipca 2010
::: IDEA WYSTĘPU JAKICH JESZCZE NIE BYŁO :::

 

„Mnie się wydaje, że powinniśmy to zrobić w zupełnej tajemnicy przed kapitanem. Rocznica jest we wtorek, czyli. My musimy w tej chwili tu na miejscu ustalić, czy uczcimy rocznicę – to hasło śpiewając, czy je, czy to hasło recytując, proszę pana, czy po prostu tańcząc z pokazami gimnastycznymi. To jest w tej chwili najważniejsza sprawa: czy tak, czy tak, czy tak.”

 

czwartek, 24 czerwca 2010
::: OCZYSZCZ – AL – NIA :::


usuń : wszystkie

 

: ok / anuluj :

 

: wszystkie :

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5